Leaderboard
728x15

Latająca szuflada.

Large Rectangle
No i stało się to, czego tak bardzo się obawiałem. Remont zakończony. Przeprowadzka w zasadzie również. Nie ukrywam, że chciałem pociągnąć ten temat jeszcze przez kolejnych kilkanaście lat, gdyż była to jedna z najlepszych i najsprytniejszych wymówek, którą wykorzystywałem perfidnie w chwilach wszechogarniającego mnie, blogowego lenistwa. Niestety gŁoś uświadomiła mi, że raczej nikt nie uwierzy w to, że remont małego mieszkania może zająć tyle czasu, ile trwało wybudowanie zamku w Malborku do kupy z Wilczym Szańcem.
Oczywiście, od czasu do czasu, bywamy w terenie i nawet mamy nowe fotki-niefotki, ale Festiwal http://www.bing.com/, praca zawodowa u tzw. podstaw, urządzanie wnętrz oraz rozstanie się (niestety!) z przepysznymi substancjami smolistymi spowodowały, że zalegają (one te fotki, ma się rozumieć) w niezbadanych czeluściach pamięci kart pamięci.
Dlatego też wybaczcie mi, że tym razem ponownie szufladka, zwana szumnie archiwum. Na usprawiedliwienie mam jednak to, że to tzw. szufladka celowa, czyli taka, do której wrzucam dokfotki układające się, w moim przekonaniu, w jakąś - mniej lub bardziej - logiczną całość. Oczywiście, na wszelki wypadek, mam również drugie usprawiedliwienie. Postanowiłem mianowicie przeprowadzić remont piwnicy, która przynależy do wspomnianego mieszkania. Pomieszczenie to do małych nie należy, więc sami rozumiecie, że doprowadzenie jej do pożądanego stanu, czyli stworzenie czegoś na kształt "une cave à moonshine" zajmie mi jakieś ćwierć wieku z hakiem, albo i więcej ...
Wiem jednak, że jest to blog z natury (z Natury?) przyrodniczy (co, jak zwykle, uświadamia mi Iwonka), a zatem powinienem napisać coś o tej całej przyrodzie. A więc, pomimo niefajnych prognoz głoszących powrót zimy, wiosna już jednak jest, a przynajmniej codziennie ogłaszają to światu olsztyńskie sikory oraz ciągnące nad miastem żurawie.
Dziękuję za uwagę i niech Światło będzie z Nami!





















Banner